Mac OS X - Pierwsze starcie i wrażenia...

kategoria: Apple,IT,Unix/Linux |

Wielkim zwolennikiem Windowsa nigdy nie byłem, podobnie jak rozwiązań firmy Apple ze względu na ich koszty. Przeważnie na moim biurku królowały: Debian, FreeBSD i Slackware - zresztą podobnie jak na serwerze. Oczywiście miałem i mam Windowsa, pewnie ze względu rodziny, lekkiego przyzwyczajenia i popularności która wiązała się bezpośrednio z dostępnością wielu gier i aplikacji. Faktem jest że miałem dużą nadzieje co do Windows 7, jednak teraz już jej chyba nie wydobędę ponownie. Moim jedynymi produktami z firmy Apple były zawsze odtwarzacze muzyczne, obecnie Ipod shuffle. Jako że miałem kupić mały, wydajny i mobilny komputer przenośny wybór padł na Macbooka 13''. Był to wydatek którego skutki odczuwam do teraz, jednak przejdźmy do samego systemu.

Już na samym początku powitało mnie dobrze znane intro występujące przy pierwszym uruchomieniu. Potem już tylko drobna konfiguracja i system gotowy do pracy. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to Dock, który sprawdza się wyśmienicie zarówno pod względem jakości wizualnej i technicznej. Sam korzystam z Cairo-Dock na reszcie systemów i bardzo sobie chwalę te rozwiązanie. Oczywiście można go sobie dokładnie dostosować, ale to chyba każdy wie :D Następna sprawa to pasek narzędzi umiejscowiony na górze. Jak dla mnie razem z Dockiem jest to genialne rozwiązanie, zresztą sam używam takiego ustawienia na reszcie systemów (pomijając windowsa :d). Sama rola paska w Macu jak dla mnie jest genialna. Pozwala zaoszczędzić wiele miejsca i przenosi większość funkcji od ustawień do info właśnie do niego. Za początku byłem zdziwiony takiego rozwiązania, właściwie to nie zdawałem sobie z niego sprawy ;d Warto zaznaczyć że interfejs jest naprawdę genialnie dostosowany, sprawa wygląda podobnie z resztą pierdół takich jak tapety czy wygaszacze. Expose, wszelkie przejścia działają płynnie i efektownie. Sam Finder - menedżer plików jest świetny! Pozwala na podgląd miniatur zdjęć czy nawet filmów. Podsumowując jak już wcześniej wspominałem to pod względem graficznym system jest przyjazny, skromny i ładny.

Kolejna sprawa to dostępne aplikacje, które szczerze mnie zdziwiły. Nieprawdę jest ich masa! Większość z nich jest bardzo dobra, lecz niestety wiele z nich jest płatnych. Jednak to chyba nie dziwi że za programy się płaci, jednak odnoszę wrażenie że w kilu przypadkach jest to śmieszne (np. AppZapper ;d). Faktem jest też że producenci gier zaczynają myśleć o u użytkownikach OS X'a - wydanie Steam'a i wielu gier Valve to wielki kamień milowy. Swoją drogą muszę powiedzieć że grałem w kilka gier i jestem mile zaskoczony. Większość nie odbiega od wersji na Windowsa choć czasami inne czcionki i jakieś tam pierdoły na które normalnie nie dostrzegamy. Warto też wspomnieć o Mac Ports - który został zainspirowany przez Fresh Ports :d Mac Ports pozwala nam na pobranie pakietu open-source ze wszelkimi zależnościami i skompilowanie go poprzez łatwe polecenie z poziomu terminala. Obecnie dostępnych jest ponad 7000 portów, uważam że projekt jest udany.

Stabilność? System jest naprawdę mega stabilny, pewnie poprzez jego dystrybucję na określony sprzęt. Jednak nie wolno zapominać o najważniejszym, jest to komercyjny, dopieszczony klon FreeBSD. Oczywiście nie bierzcie tego dosłownie, to takie humorystyczne stwierdzenie które ma w sobie wiele prawdy. Dzisiejszy Mac OS X był i jest tworzony w oparciu o kod FreeBSD, można odważnie stwierdzić że "Beastie" jest pewnego rodzaju poletkiem doświadczalnym na nowe rozwiązania które w przyszłości trafią do OS X'a. Przesadzać też nie można, Apple przez te wszystkie lata wykonało dobrą robotę i nadal to robi. Nie miałem żadnych większych problemów jak chwilowe przystopowanie aplikacji przy natłoku zadań. Co do bezpieczeństwa powiem mało, używam jeden antywirus w wersji beta. Wiem że twierdzenie "Na Maca nie ma wirusów" jest debilne, i że wujek Stevie nie jest zbyt szczodry w informowaniu o lukach bezpieczeństwa.

Czas na pewne podsumowanie... System jest naprawdę bardzo dobry, moim zdaniem w kilku kwestiach lepszy i gorszy od swojego największego rywala. Niewątpliwie bariera sprzętu, jednak ma to swoje plusy. Jest bardzo przyjazny dla użytkownika, zarówno mało doświadczonego i bardziej. Krótki czas po kupnie Macbook'a postanowiłem z rodziną zakupić Maca mini do salonu. Obecnie stoi na komodzie, jest podłączony do tv, rodzina jest bardzo zadowolona ze względu na gabaryty lecz pewniej miej za cenę. Ojciec ładnie śmiga na magic mouse :d Nie jestem aż tak przekonany do Apple'a żeby migrować tylko na ich sprzęt. Na stacjonarkach mam inne systemy o których wcześniej wspominałem i chyba przez dłuższy czas tak pozostanie. Jednak nie pogardzę Maczkiem Pro za friko ;d W jednym zdaniu to stabilny i przyjazny system do większości standardowych zadań. Jeżeli nie zgadzasz się z moim zdaniem to rozumiem, jeżeli odczuwasz wściekłość na myśl słowa Apple to twoja sprawa. Ale twoje komentarze świadczą o twojej kulturze, więc jeżeli masz zamiar spamować to bye. Zdaję sobie sprawę że dla wielu to temat do wiecznej wojny, ale dajcie spokój przynajmniej tutaj.

P.S Znalazłem dobry dodatek do Adiuma ;d klik!

16 sierpnia 2010 (00:15:36) 21 komentarzy